Okiem dyrektora- co jest najważniejsze.

Okiem dyrektora- co jest najważniejsze.

Zapytałam moich nauczycieli, czy lubią swoją pracę i jeśli tak to dlaczego. Wszyscy napisali:  „tak” – dodam tylko, że ankieta była anonimowa… Każdy musiał podać trzy powody, które uważa za najważniejsze czynniki wpływające na to, że lubi swoją pracę. Uzasadnienia były różne, ale jedno słowo powtarzało się we wszystkich  odpowiedziach jak mantra- „atmosfera”.

Postanowiłam podrążyć temat i zaczęłam pytać co składa się na atmosferę. Oto najczęstsze odpowiedzi:

„życzliwa postawa wszystkich współpracowników i dyrektora”

„mogę liczyć na wsparcie,  wyrozumiałość i elastyczność”,

„bardzo dobra współpraca ze wszystkimi”,

„poczucie, że jestem ważna, jestem pytana o zdanie i mam wpływ na to, co się dzieje”

„zawsze mogę liczyć na to, że będę wysłuchana i sprawiedliwie potraktowana”

„nie jestem nieustannie kontrolowana, dyrektor okazuje mi zaufanie”

„drzwi gabinetu dyrektora są dla mnie zawsze otwarte”.

Wszystkie te cytaty wskazują na to, że lubimy pracę jeżeli czujemy się w niej bezpiecznie.

Potrzeba bezpieczeństwa to jedna z najważniejszych ludzkich potrzeb i jej niezaspokojenie powoduje, że spada nam motywacja, zaangażowanie, a  pojawiają się uczucie dyskomfortu, niepokoju i zniechęcenia. Krótko mówiąc idziemy do pracy z nerwowym bólem brzucha.

Spróbujmy nazwać to wszystko co składa się na poczucie bezpieczeństwa.

Poczucia bezpieczeństwa:

  1. Poczucie przynależności do jakiejś grupy społecznej, które wyraża się przez współuczestnictwo w procesach podejmowania decyzji. Jeżeli ta potrzeba jest zaspokojona, to nauczyciel:
    1.  ma rzeczywisty wpływ na podejmowanie decyzji w danej społeczności,
    2. jest współautorem tego, co się dzieje,
    3. czuje się odpowiedzialny za grupę i jej losy,
    4. odpowiedzialność i kompetencje są delegowane (czyli nauczyciel jest traktowany jak autorytet i poważny, dorosły człowiek),
  2. Bezpieczeństwo finansowe.

Punkt drugi na razie pozostawiam bez komentarza. Chcę natomiast zaprosić do poważnej reflekcji, a może nawet rachunku sumienia z punktu pierwszego. Jeżeli bowiem możliwości i potrzeby nauczyciela są uwzględniane w procesie decyzyjnym, to będzie on identyfikował się z jej wartościami i celami. Taki człowiek będzie skłonny do współpracy z dyrektorem, innymi nauczycielami, rodzicami i dziećmi. Będzie zaangażowany w życie społeczności szkolnej czy przedszkolnej na różnych płaszczyznach. Jeżeli natomiast nikt nie liczy się ze zdaniem nauczyciela, to jest to prosta droga do wykształcenia ludzi wypalonych zawodowo, których motywacji sięga poziomu zerowego.

Myślę, że poważną bolączką dzisiejszych placówek oświatowych jest to, że nauczyciele czują się w nich anonimowymi trybikami w wielkiej machinie, nie mającymi na nic wpływu.

Jeśli nie mam wpływu na nic, to nie jestem ważny, jeśli nie czuję się ważny, to czuję, że to co myślę, co robię i czego potrzebuję nikogo nie obchodzi, albo obchodzi tylko tych, którzy też nic nie mogą. W takiej sytuacji znika moje poczucie bezpieczeństwa, bo nie mam żadnego pływu na to co ze mną zrobią.

Na koniec pytanie chyba najważniejsze: czy potrafimy dawać poczucie bezpieczeństwa uczniom, w sytuacji, w której sami nie czujemy się bezpiecznie?

Poczucie bezpieczeństwa nauczyciela jest kluczowym elementem funkcjonowania systemu oświaty.

Nauczyciel będzie czuł się bezpieczny jeśli będzie czuł się ważny. NAUCZYCIELE SĄ WAŻNI!

Autorką tekstu jest Joanna Pytel– od zawsze w swoim zawodowym życiu nauczyciel, a od osiemnastu lat dyrektor placówek oświatowych, który stara się świadomie budować atmosferę bezpieczeństwa.

One thought on “Okiem dyrektora- co jest najważniejsze.

  1. Dyrektor jak przewodnik stada…..może psuć atmosferę (knując intrygi po kątach ) lub tworzyć przyjazną. .rodzinną..atmosferę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *